E3 2013: Octodad: Dadliest Catch na PS4

Hej, co złego może być w byciu ośmiornicą? Czyż każdy z nas nie zadawał sobie kiedyś tego pytania? Całymi dniami pływa leniwie około dna morza i codziennie oglądać może piękne rafy, które my widujemy jedynie na National Geographic i Animal Planet. Cóż, problemy zaczynają się z pewnością gdy głowonóg zmuszony jest opuścić właściwe sobie, wodne środowisko. Wtedy np. z pewnością doskwiera mu brak kości – pomyślcie jak jesteście szczęśliwi, że wy je macie. Wyobraźcie sobie, jak ciężko byłoby wam się poruszać bez nich. Nie potraficie? Możecie doświadczyć tego w grze.

Owa trudność w poruszaniu się jest głównym elementem mechaniki Octodad: Dadlies Catch - niezależnej gry studia Young Horses. Każdą z jego ośmiu „kończyn” sterować musimy oddzielnie, w celu wykonania prostych, jak mogłoby się wydawać, codziennych czynności. Chcecie np. otworzyć drzwi? Nic prostszego. Wystarczy przecież tylko złapać klamkę i ją przekręcić. Czy ta czynność rzeczywiście jest jednak prosta, jeśli nie posiada się dłoni i, ponownie, kości?

Wiecie, co jeszcze jest trudne, kiedy jest się ośmiornicą? Życie w grupie ludzi. Tym bardziej, jeśli nie wiedzą oni, że jesteście ośmiornicą. Wydawało się, że jeśli upodobnicie się do nich przywdziewając garnitur i poruszając się w pozycji pionowej zaakceptują was jako swojego. Nic bardziej mylnego. Chociaż na pierwszy rzut oka są oczywiście zmyleni (kto źle ocenia kogoś ubranego w garnitur?) nie powinniście zwracać na siebie ich uwagi nieprecyzyjnymi ruchami, albo przewracaniem mebli.

Więcej na temat Octodad: Dadliest Catch znajduje się na oficjalnej stronie gry.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!