Na oficjalnej stronie gry czytamy, że w Extraterrestrial Armies znajdziemy unikalny świat science fiction, odwołujący się do bogactwa historycznego Persji. Wątek fabularny skupi się na przedstawieniu wojny przyszłości, w której ludzie będą się spierać o dostęp do źródeł energii. Krótko mówiąc: lasery, skrypty i dużo piasku. Ostatnio na pustynię zabrało nas studio Yager w swoim Spec Ops: The Line i wiemy, jak duży potencjał ma takie otoczenia. Z drugiej strony należy się liczyć, że finał Extraterrestrial Armies może nam pokazać walkę w kosmicznej bazie obcych, jak to zwykle w tego typu grach bywa.
Extraterrestrial Armies raczej nie zagrozi wielkim produkcjom wydawanym przez Activision czy EA pod koniec tego roku, ale kto wie, może będzie to ciekawa odskocznia od zachodniego punktu widzenia? Czekamy na kolejne informacje odnośnie "kosmicznego księcia Persji".