Gra jest już w redakcji. Jak tylko ogramy ją wystarczająco dogłębnie, możecie spodziewać się Kontry oraz recenzji, pewnie w przyszłym tygodniu. Tymczasem dzisiaj rano nagraliśmy dla was krótki filmik, prezentujący rozgrywkę. Bez komentarza, same wystrzały i rozkazy. Napisawszy to, nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do obejrzenia szturmu na nadmorskie miasteczko w Somalii:new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/e/c/c/eccc9ef6dd63a95b9aa396ca6364213a/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/moh.mov', });Gram w Medal of Honor: Warfighter i wychylam się zza rogów. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod
Dziś premiera: Medal of Honor: Warfighter
Nowe otwarcie serii Medal of Honor nie prezentowało się może dwa lata temu jak najlepsza i najciekawsza gra na świecie, ale umiejscowienie akcji w Afganistanie i trzymanie się tego świata przedstawionego w czasach, gdy militarne strzelanki skaczą po świecie jak żaby o napędzie interkontynentalnym było zabiegiem wartym pochwały. Nowy Medal of Honor: Warfighter, pojawiający się w sprzedaży właśnie dzisiaj, niestety wzoruje się w tym aspekcie na konkurencji.
Źródło artykułu: 