Dzieci są kluczem do różnorodności w branży

Kim Swift, najlepiej znana z pracy w Valve nad Portalem, Left 4 Dead i Left 4 Dead 2, sądzi, że klucz do większego zróżnicowania płciowego w branży gier elektronicznych, leży w sięgnięciu po doświadczenia dzieci. Wystarczy pokazać im, że każdy może robić gry.

Wychodząc z założenia, że dzieci otwarte są na wszelkiego rodzaju doświadczenia, które w późniejszym wieku mogą odcisnąć na nich swe piętno, Swift sądzi, że kobiety zaangażowane w przemyśle growym powinny być bardziej widoczne. W ten sposób są w stanie pokazać małym dziewczynkom, że one też będą mogły w przyszłości tworzyć gry.

Dorosły nie zmieni swoich ukształtowanych już przekonań albo charakteru ze względu na to, że ktoś się na niego źle spojrzy. Dzieci są z kolei pełne nadziei i marzeń, które mogą się któregoś dnia ziścić. Kiedy bez końca mówię o grze, nad którą właśnie pracuje, mam szczerą nadzieję, że gdzieś tam jest mała dziewczynka, która to usłyszy i zrozumie, że jej może spełnić swoje plany.

Swift podkreśla, że nie sądzi, by brak zróżnicowania płciowego w branży gier elektronicznych dało się rozwiązać w rok, czy nawet w pięć lat. Uważa, że być może za około 20 lat, kiedy w tej chwili małe dzieci dojrzeją będzie można już powoli śledzić jednak jego zmianę.

Wypowiedź Kim Swift była reakcją na niedawną akcję twitterową #1ReasonWhy, która zachęcała kobiety zaangażowane w jakikolwiek sposób w temat gier elektronicznych, do podawania powodów tłumaczących brak zróżnicowania płciowego w owym hobby.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY