Dragon Age III bez powtarzających się miejsc

Trzecia część Dragon Age'a nie jest tematem nowym, a pogłoski o niej pojawiły się nawet przed tym, jak Electronic Arts rozkręciło machinę marketingową trzeciego Mass Effecta. Wcześniej wspominano między innymi o rozgrywkach sieciowych w smoczym świecie czy lepszym zbieraniu opinii od graczy przez regularne pokazywanie kolejnych wersji „trójki”. Wszystko wskazuje na to, że gra przeniesie graczy do Orlais.

Podczas PAX East 2012 twórcy Dragon Age III wspomnieli o czymś „bardziej francuskim” w kontekście umiejscowienia fabularnego tej części serii. Jest to oczywiste odniesienie do akcentu, jaki posiada duża część postaci pochodzących z tego regionu, znanego przede wszystkim z części linii dialogowych i książek rozwijających markę. Z Orlais pochodzi m.in. Leliana, bohaterka przewijająca się w obu wydanych dotąd grach.

Mike Laidlaw pełniący rolę dyrektora kreatywnego trzeciej części zapewnił obecnych na PAX East 2012, że w przeciwieństwie do „dwójki” gra nie będzie wielokrotnie używać tych samych poziomów. Przełoży się to na więcej otwartych przestrzeni, zwiedzanie bardziej egzotycznych miejsc. „Jeżeli mamy udać się do czegoś miejskiego, niech nie będzie to Kirkwall” - powiedział Laidlaw.

Twórcy obiecują też decyzje, które mają znaczenie. To ważny punkt, ponieważ w ostatnich grach BioWare potraktowało ten element nieco z dystansem, bez należytego wkładu. Studio spróbuje też odnieść się do problemów technicznych, jakie pojawiły się w czasie przenoszenia stanów zapisu z pierwszej do drugiej części Dragon Age'a. Więcej możliwości dostosowania otrzymają też zbroje towarzyszy głównego bohatera. Wśród artworków pokazujących kompanów można zobaczyć postać, na której specjalizację położono nacisk, a która może być Cassandrą – kobietą, która dochodziła losów Hawke'a z poprzedniej gry.

Poniżej pełne wystąpienie:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!