Inżynier Ralph Bear wpadł 1 września 1966 r. na pomysł wykorzystania milionów telewizorów na całym świecie do innych celów niż jednokierunkowa emisja programów. Jak podaje serwis Gamasutra, inspiracja Beara przyczyniła się do narodzin pierwszej domowej platformy do gier telewizyjnych – Magnavox Odyssey. Sam wynalazca uważa, że z technicznego punktu widzenia całe przedsięwzięcie odbyło się trochę za wcześnie, gdyż ograniczenia (w tym brak dostępu do tanich mikroprocesorów) zmuszały do produkowania wyjątkowo prymitywnych gier.
Reklama Magnavox Odyssey z 1973 r.
Konsola Magnavox Odyssey wyświetlała wyłącznie cztery obiekty: dwie krótkie kreski symbolizujące graczy (czy na przykład rakiety tenisowe), jedną pionową linię (środek boiska) i ruchomą kropkę. Problem braku oprawy graficznej rozwiązano za pomocą specjalnych nakładek „przyklejanych” (dzięki elektryczności statycznej) na ekran telewizora. Producent przygotował serię takich obrazków, przedstawiających stół do ruletki, kort tenisowy, lodowisko do hokeja etc. Nie zabrakło też wariantu edukacyjnego, czyli konturowej mapy USA, na której można było „grać” we wskazywanie poszczególnych stanów.
Należy jednak pamiętać, że Magnavox Odyssey nie oferowało nic ponad generowanie kontrolowanych przez gracza kresek i ruszającej się kropki. Żadnych dźwięków, naliczania punktów, a nawet narzucania zasad. Gracze zasiadający do zabawy ze sprzętem firmy Magnavox musieli uruchamiać swoją wyobraźnię i sięgać po notes, w którym samodzielnie zapisywali punkty zdobyte w meczu w archaicznego tenisa czy hokeja.
Konsola Magnavox Odyssey była produkowana do 1975 r. i trafiła do ponad 300 tysięcy nabywców z trzech kontynentów (oficjalna sprzedaż w Ameryce Północnej, Europie i Japonii). Wynalazek Ralpha Beara wprowadził gry wideo do domowych salonów, a jego śladem poszli kolejni naśladowcy, których firma Magnavox niejednokrotnie oskarżała o plagiat i pozywała do sądu - między innymi Atari za Ponga. Po 40 latach platforma Magnavox Odyssey stanowi ciekawostkę muzealną i obiekt pożądania dla kolekcjonerów, ale absolutnie każdy gracz powinien docenić, ile jej zawdzięczamy.