Dokąd pikselowy Jezus pojechał na skradzionym koniu?

Znacie zespół muzyczny Kansas Bible Company? Jeżeli nie, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że po niedawno zastosowanej akcji promocyjnej nazwa tej amerykańskiej kapeli zagości na jakiś czas w waszych głowach. Co to ma jednak wspólnego z grami?

11-osobowa kapela wykorzystała grę wideo do zilustrowania swojego najnowszego singla. I wcale nie chodzi o nakręcenie teledysku, który stylistyką nawiązuje do elektronicznej rozrywki, tylko o stworzenie grywalnej produkcji, przywołującej na myśl erę ośmiu bitów. Rzecz dotyczy piosenki pod tytułem Jesus the Horse Thief , która promuje album Hotel Chicamauga.

W grze przejmujemy kontrolę nad biegnącym zbitkiem pikseli (jeden z członków kapeli lub odziany w białą szatę koniokrad), który z naszą pomocą musi unikać pojawiających się przeszkód. Sterowanie bazuje na przemieszczaniu się góra-dół oraz skoku. Na drodze pojawiają się kaktusy, kule ognia, skorpiony i inne przeszkadzajki, ale także białe kwadraciki do zebrania, zasilające nasze konto. Jak na grę w starym stylu przystało, na dole ekranu widnieje pasek życia. Jeżeli zbyt często zahaczamy o przeszkody, to pasek się zmniejsza, a piosenka lecąca w tle (w końcu to taki grywalny teledysk) stopniowo cichnie.

Grę/teledysk autorstwa Dream Bot znajdziecie w tym miejscu. Nie trzeba nic ściągać, by spędzić kilka minut na muzycznej rozgrywce w otoczeniu pikseli, więc dajcie jej szansę. I uważajcie na różowe słonie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE