FluffyQuack odnalazł m.in. poziom trudności No Hope, alternatywne stroje bohaterów i ich gesty. Wszystkie z odkryć sprytnego modera można zresztą zobaczyć poniżej:
Po tym, kiedy FluffyQuack (chyba nigdy nie znudzi mi się ten pseudonim!) podzielił się swoim spostrzeżeniem na kanale YouTube, Capcom wydał oficjalną odpowiedź na zarzut modera:
Wciąż posiadamy elementy DLC do gry Resident Evil 6, które mamy zamiar zapowiedzieć w przeciągu kilku nadchodzących miesięcy. Znaczna większość elementów przygotowanych do późniejszej sprzedaży nie znajduje się na nośniku z grą. Właściwie jest tam tylko jedna rzecz, która z przyczyn technicznych wymagała umieszczenia jej wcześniej na płycie. Nie jest ona jednak w stanie wpływać na grę samodzielnie i wymagane będzie ściągnięcie dodatkowej zawartości ze sklepu.
Czyżby powtórka z rozrywki i kontynuacja niechlubnego procederu stosowanego już niejednokrotnie przez Capcom?