Dlaczego Xboksy nie dostaną Final Fantasy XIV: A Realm Reborn?

Ewentualne wydanie Final Fantasy XIV: A Realm Reborn na Xboksa 360 było kwestią wielu rozmów między przedstawicielami Square Enix a Microsoftem. I choć wydawca nie ma nic przeciwko, by nadchodzące MMO trafiło do jak największej liczby odbiorców, grających nie tylko na PlayStation 3 i pecetach, to problem cały czas leży po stronie producenta konsol. O co się rozchodzi? O oddzielne serwery.

Naoki Yoshida, kierownik Final Fantasy XIV: A Realm Reborn powiedział w rozmowie z rpgsite.net, że aby gra pojawiła się na Xboksie 360 i One, Square Enix musiałoby postawić oddzielne serwery dla użytkowników tych platform. Takie posunięcie nie jest jednak zgodne z wizją twórców, którzy zakładają możliwość wspólnego grania na PlayStation 3, 4 oraz pecetach. Nie chcę, aby społeczność została podzielona - mówił Yoshida, dodając, że nie podoba mu się pomysł niemożności grania przez posiadaczy różnych platform na tym samym serwerze.

Przykład Final Fantasy XI pokazał, że Microsoft może zrezygnować ze swojej polityki dotyczącej oddzielnych serwerów dla Xbox Live. Jednak w momencie wydania tamtego MMO, jak sugeruje wspomniany serwis, producent był gotowy na ustępstwa, by Square Enix zdecydowało się na xboksowe wydanie Final Fantasy XIII. W przypadku Final Fantasy XIV: A Realm Reborn Microsoft nie zamierza odpuszczać, a developer nie konsekwentnie obstaje przy swojej wizji wspólnych serwerów.

Premiera Final Fantasy XIV: A Realm Reborn jest przewidziana na 27 sierpnia. Jeżeli żadna ze stron nie zmieni swojego stanowiska, nowe MMO trafi wyłącznie na PlayStation 3, 4 oraz pecety.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ