WAŻNE
TERAZ

"Nikczemne kłamstwa". Morawiecki odpowiada politykom PiS

Diablo: Dziedzictwo krwi

Diablo: Dziedzictwo krwi

Z trzech powieści ze świata Diablo, jakie trafiły do polskich księgarni, właśnie ta - Dziedzictwo krwi - jest najbardziej diablowata. Całość rozpoczyna bowiem świetne, nastrojowe wprowadzenie, niemalże żywcem przerzucające czytelnika do jednego z licznych podziemnych labiryntów, które przemierzał jako gracz. Bohaterowie książki przedzierają się przez najeżone pułapkami korytarze, szukając skarbów i artefaktów. Po wielu godzinach wędrówki docierają do wielkiej sali. Jej ściany pokryte są dziwacznymi malunkami, wzorami zdobionymi za pomocą klejnotów, a także tajemniczymi runami, których znaczenia nie rozszyfruje już chyba nikt. W powietrzu czuć potężną magię. Czuć też zapach złota.Pod jedną ze ścian leżą nieprzebrane skarby. Sterty drogocennych kruszców mienią się w świetle pochodni, wokół roi się też od ciężkich, ręcznie rzeźbionych mieczy, przepięknych, żelaznych tarcz i srebrnych sztyletów, które wyszły spod kowadeł prawdziwych artystów. W sali znajduje się również tron, a na nim pozbawiona hełmu krwistoczerwona zbroja. Jednak bohaterowie powieści nie zwracają na nią uwagi. Nie przejmują się też stertami starych i nowych kości pokrywających niemal dokładnie całą podłogę. Podchodzą szybkim krokiem do skarbów, sięgają po błyszczącą stal, po kuszące blaskiem świecidełka. I wówczas leżące na ziemi szkielety zrywają się na nogi. Rozpoczyna się okrutny bój.Rzeź przeżywa tylko jeden z bohaterów, Norrec Vizharan. Przypadkowo chwyta w dłonie kawałek zbroi stojącej na tronie, ta zaś przejmuje nad nim kontrolę. Okazuje się, że jest to niezwykle potężny artefakt - pamiątka po legendarnym Krwawym Władcy, niejakim Bartucu. Blacha jest oczywiście przeklęta i mąci spokojną do niedawna duszę Norreca. Mężczyzna poddaje się jej magii i rusza na poszukiwanie hełmu. Podąża wciąż w jednym kierunku. Wiadomo w jakim... W tym samym czasie na oddalonej o dziesiątki tysięcy mil pustyni Aranoch okrutny generał Augustus Malevolyn wraz z wiedźmą Galeoną odnajdują tajemniczą przyłbicę. Towarzyszący kobiecie potężny demon czuje, że oto w jego ręce dostał się niezwykły skarb.Książka nie grzeszy oryginalnością. Zawiązanie fabuły, choć niewątpliwie ciekawe, pcha bohaterów w kierunku oczywistego starcia, finalnej walki między złem, złem, złem i dobrem. Ich przygody również nie odbiegają od schematów, do których przyzwyczaiły nas inne powieści gatunku. Motyw dziedzictwa nie jest nowy, podobnie jak rysunki charakterologiczne postaci. Mimo to powieść trzyma w napięciu i czaruje swoim mrocznym klimatem. Gdzieś tam spomiędzy kolejnych linijek tekstu przeziera prawdziwy koszmar. A tłumaczenie? Niezłe, choć daleko mu do wybitności. Wydanie? Przeciętne - miękka okładka, słabiutki papier, przeciętnej wielkości czcionka. Przeczytać całość można, zwłaszcza w czasie podróży bądź nudnych wakacji na kanapie u babci. Znacznie lepiej jednak zagrać. Diablo to ponadczasowa gra!Richard A. Knaak, Diablo: Dziedzictwo krwi, s. 385, cena: 28,00 złKsiążkę do recenzji użyczyło Wydawnictwo ISA.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇