źródło: TwitterW styczniowym doniesieniu Paul McCartney zachwycał się możliwościami rynku gier elektronicznych, więc nic dziwnego, że był skłonny stać się jego częścią. "Jestem podekscytowany pracą nad muzyką do nowej gry Bungie" - oznajmił na Twitterze i zilustrował wpis fotką (powyżej).
Niestety nie jesteśmy jeszcze w stanie ocenić efektów pracy McCartneya oraz dowiedzieć się, jaką wizję na udźwiękowienie gry w konwencji science fiction ma były członek grupy The Beatles, bo prawdopodobnie takie wyzwanie postawiono przed muzykiem. Bungie nie pracuje już nad popularną serią Halo, ale wiadomo, że najnowsze dziecko firmy (Destiny) będzie przepełnione miłością twórców do takich klimatów.
Niedawno pisaliśmy, że Destiny to projekt Bungie i Activision (wydawca) zakrojony na szeroką skalę. Najnowsza produkcja MMO ma być początkiem wieloletniej współpracy, która zaowocuje całą serią tytułów w uniwersum stworzonym przez Bungie. Pierwsza gra pojawi się najpewniej w 2013 r. Ujawniona umowa wskazuje, że Activision planuje wydawanie kolejnych części i dodatków nawet do 2020 r. Kto wie, może Paul McCartney doczeka się wówczas specjalnego DLC na 78 urodziny?