O Destiny mówi się (a raczej spekuluje) od prawie dwóch lat. W zeszłym roku zobaczyliśmy pierwsze szkice i poznaliśmy kilka szczegółów odnośnie świata gry. Wiedzieliśmy już między innymi, że akcja gry będzie się toczyć w naszym Układzie Słonecznym (700 lat do przodu od teraz) i przedstawi starania ziemskich Strażników (Guardians) stawiających czoła obcemu zagrożeniu.
W najnowszych doniesieniach Bungie podkreśla, że Destiny będzie strzelanką FPP z elementami MMO, osadzoną w otwartym świecie. A raczej w całym Układzie Słonecznym, ponieważ na niektórych obrazkach oglądamy Ziemię, Księżyc czy powierzchnię Marsa. Co istotne, idea rozgrywki MMO łączy się z dwiema kwestiami: ewentualnym abonamentem i koniecznością łączenia się z serwerami gry. Bungie zaznaczyło, że nie zamierza pobierać regularnych opłat za dostęp do gry, jednak każdy, kto zdecyduje się na wkroczenie do tego uniwersum, musi być bezustannie podłączony do sieci.
Przedstawiciele poszczególnych klas: Hunter, Warlock, TitanPodstawą Destiny będzie bowiem stale zmieniający się świat, uwzględniający cykl dnia i nocy oraz rozmaite warunki pogodowe. Gracze wkroczą więc do otwartego uniwersum i sami zdecydują, jak potoczy się ich rozgrywka. W przeciwieństwie do serii Halo, bohater/bohaterka nie będzie zdefiniowany/a. Na początku zabawy, jak w klasycznym MMO, wybierzemy wygląd postaci, ekwipunek etc. Nie zabraknie też systemu klas: wybierzemy między Hunterem, Warlockiem i Titanem. Czy w finalnej wersji pojawi się większy wybór? Nie wiadomo.
Twórcy podkreślają, że zmieniający się świat wymusza stałe podłączenie do serwerów gry. Nie będzie to więc standardowa produkcja dla samotników, chociaż tacy będą mogli grać po swojemu i na własną rękę - nie zwracając uwagi na rozbudowany system kooperacji. Oprócz walczenia ramię w ramię, gracze będą mogli handlować, wymieniać doświadczenia etc. Nie liczcie jednak na rozmach znany z gier MMO, widoczny na przykład w ilości postaci spotykanych w miastach. Pete Parsons z Bungie wyjaśniał, że liczba graczy widoczna w takich miejscach będzie kontrolowana, ponieważ wpychanie jak największej liczby ludzi nie jest tutaj kluczowe.
Urocza budowla zwana Cytadelą. W dole gracze strzelający do Vexów - robotów podróżujących w czasieDestiny zostało oficjalnie zapowiedziane jako produkcja konsolowa, dedykowana PlayStation 3 i Xboksowi 360. Bungie nie potwierdza spekulacji związanych z wypuszczeniem gry na platformy kolejnej generacji, ale pamiętajmy, że układ Bungie-Activision zakłada wspieranie Destiny przez najbliższe dziesięć lat.
A tutaj znajdziecie więcej projektów. Bungie niestety nie pokazało obrazków z właściwej gry.