Dead Space ma szanse stać się grą FPS

Jeżeli potwierdzą się informacje uzyskane przez serwis Kotaku, Electronic Arts mocno zastanawia się nad przyszłością serii Dead Space. Jej ostatnio wydana druga część co prawda trafiła do ponad dwóch milionów graczy, ale widocznie wynik ten nie jest na tyle satysfakcjonujący, by oficjele EA nie myśleli o zmianach. Jedną z opcji jest stworzenie gry w konwencji FPS-a.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/d/7/d/d7d41767e8e664c650ddad0d03862c3e/86dc53bc0b25234a7e6375e846ff3645/Dead_Space_2_Launch_Trailer.mov', });Zwiastun drugiego Dead Space. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.

Zdaniem Kotaku Dead Space 3, mimo pewnych obaw, nie został anulowany. Jednak po raz kolejny potwierdzają się doniesienia, jakoby fabuła „trójki” miała mieć miejsce nie na statku czy bazie kosmicznej, ale na lodowej planecie, co wpłynie na ogólny klimat produkcji. Istnieje szansa, że będzie to ostatni rozdział przygód Isaaca Clarke'a, pozwalający marce na obranie innego kierunku.

Tymczasem, jeżeli wierzyć wspomnianym doniesieniom, Electronic Arts rozważa różne ścieżki. Najbardziej prawdopodobną jest stworzenie innego Dead Space'a w konwencji gry FPS. Nie byłby to pierwszy tego typu ruch – EA przygotowało już jeden tytuł dla Wii, wykorzystujący taką perspektywę. Co równie ciekawe, możliwe jest, że powstanie gra o lataniu statkami oraz produkcja w stylu Uncharted, obie bazujące na tym świecie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ