WAŻNE
TERAZ

Ujawniamy porażające zeznania. System produkował dokumenty zamiast chronić Kamila

Dead or Alive: Dimensions czyli animacja albo trójwymiar

Jak to mówią – nie ma nic za darmo. Powiedzenie to sprawdzi się także w przypadku Dead or Alive: Dimensions, które zmierza właśnie na 3DS-a.

Za oglądanie trójwymiarowych wdzięków urodziwych wojowniczek przyjdzie nam bowiem zapłacić pewną cenę. Dokładniej mówiąc, będzie to dwukrotnie niższa ilość wyświetlanych klatek na sekundę.

Gdy wyłączymy efekt trójwymiaru, gra poszczyci się niezwykle płynną animacją w 60 klatkach na sekundę. Po przesunięciu magicznego suwaka 3DS-a wszystko nabierze bardziej realnych kształtów, ale już w 30 fps-ach.

Mimo, że 30 klatek to wciąż bardzo dobry wynik, to hardcorowi fani bijatyk zapewne będą niepocieszeni musząc zrezygnować z jednej z opcji. A zapewne nie będzie to jedyna gra, w której przyjdzie nam dokonywać takiego wyboru.

Co Wy byście wybrali? Maksymalnie płynną animację czy trójwymiar?

Gra pojawi się na japońskim rynku 24 marca tego roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY