Model finansowy tych gier opiera się zazwyczaj na darmowym dostępie do podstawowych funkcji i płatnych przedmiotach ułatwiających rozgrywkę lub tez abonamencie za konto z wyższej półki z większymi możliwościami. Taki system nie do końca podoba się amerykańskiemu senatorowi Edowi Markeyowi, który złożył prośbę o zbadanie tej sprawy do amerykańskiej Federalnej Komisji Handlu.
Markey zainteresował się sprawą po kilku przypadkach kiedy dzieci korzystające z takich aplikacji wydawały bajońskie sumy na przedmioty wewnątrz gier z niespotykaną łatwością. Przypadkiem najbardziej obrazującym sprawę jest fakt, że 8-letnia dziewczynka wydała 1 400 dolarów w grze Smurfs' Village, dostępnej na iOS i stworzonej przez Capcom.
"To co dzieci mogą postrzegać jako wirtualne żetony i nagrody jest w rzeczywistości jak najbardziej realnymi pieniędzmi dla rodziców".
Przewodniczący Federalnej Komisji Handlu, Jon Leibowitz, zapowiedział, że w sprawie wszczęte zostanie dochodzenie mające na celu wyjaśnić czy takie praktyki są etyczne.
"Zgadzamy się, że klienci, a w szczególności dzieci, mogą mieć trudności ze zrozumieniem konsekwencji tego typu zakupów. Przyjrzymy się więc dokładnie praktykom, które obecnie mają miejsce w tej branży".