Darmowe ubijanie potworów nie tylko dla Chińczyków?

Niedawna zapowiedź Monster Hunter Online była dla wielu sporym zaskoczeniem. O ile sama gra prezentuje się nad wyraz ciekawie, tak sugerowanie, że tytuł trafi wyłącznie na rynek chiński nie ucieszyło fanów z Zachodu. Chodzą jednak słuchy, że nie tylko Chińczycy zapolują na potwory w nowym MMO.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/6/9/3/693e4f8b4090f90aa990ef57d7f3db4d/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Monster_Hunter_Online_brought_to_life_by_CryENGINE_3.mov', });Monster Hunter Online - pierwszy zwiastun. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod W zeszłym tygodniu świat obiegła wieść, że Tencent i Capcom dobili targu, by dostarczyć pecetowej braci nową odsłonę serii Monster Hunter. Dzięki tej umowie cykl, który święci triumfy na konsolach (zwłaszcza tych przenośnych), zagości na komputerach w postaci darmowego MMO. Kolejnym pozytywem całego projektu była wieść o wykorzystaniu technologii CryEngine 3. Monster Hunter Online nie będzie więc przypominało z wyglądu najpopularniejszych odsłon znanych z PSP, o czym świadczy pierwszy zwiastun.

Pierwsze wzmianki o Monster Hunter Online sugerowały, że gra uraduje wyłącznie chińskich odbiorców. Z drugiej strony, chwilę po pierwszej zapowiedzi Crytek wydał oświadczenie, że Monster Hunter Online będzie tworzone przez Tencent Games i Capcom na międzynarodowy rynek. W innym miejscu pani Areil Cai, przedstawicielka firmy mówiła o CryEngine 3 jako elemencie, który pozwoli Tencent Games i Capcomowi dostarczyć przełomowe doświadczenie MMORPG fanom z całego świata.

Co na to Tencent i Capcom? Na razie nic. Szansa na darmowe ubijanie potworów po angielsku jest jednak całkiem realna.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE