Produkcja o chwytliwym i oryginalnym tytule ma nam zaoferować 19 zróżnicowanych poziomów, odwołujących się do standardów znanych z wizji średniowiecznego fantasy (lasy, zamczyska, gotycka architektura etc.). Zabawa będzie się w głównej mierze opierać na walce z widokiem FPP, a do naszej dyspozycji zostanie oddanych 18 rodzajów broni (kamienie, miecze, łuki). Niestety nie wiele wiadomo o tle fabularnym czy ogólnym przywiązaniu do poznawania historii Armii Zła. Po obejrzeniu poniższego zwiastuna chyba nikt się jednak nie spodziewa, że twórcy przyłożą się do napisania złożonych dialogów i umożliwienia nam dokonywania wyborów moralnych.
Dark Shadows: Army of Evil zapowiada się i wygląda na prawdziwie staroszkolne doświadczenie. Być może twórcy chcą iść w ślady autorów Legend of Grimrock, którzy trafili ze swoją grą w niszę i przypomnieli fanom pecetowych klasyków, co sprawiało im radość przed laty. A może Dark Shadows: Army of Evil okaże się po prostu brzydkim i ograniczonym klonem The Elder Scrolls itp.? Okaże się już we wrześniu.