Jak zwykle oferta gier od EA skierowana jest do szerszego grona odbiorców. Na specjalnym pokazie zaprezentowano sześć tytułów i jeden dodatek. Pierwsza pozycja zadebiutuje na rynku już w październiku, na kolejne trzeba będzie zaczekać do listopada.
Celny strzał w okienko peceta
Na pierwszy ogień poszedł jeden z flagowych tytułów firmy, czyli FIFA 11 . Na szczególną uwagę zasługuje mocno odświeżona wersja na komputery osobiste, która w ostatnich latach była jakby zaniedbywana. Producenci gry oficjalnie twierdzą, że jest to już przeszłość, a pecetowa FIFA nabierze nowego blasku. Można powiedzieć, że obecną FIFA z przeszłymi edycjami łączy jedynie nazwa. „Oczywistą oczywistością” są odświeżone składy, poprawiona jakość grafiki (teraz piłkarze będą bardziej różnić się od siebie fizjonomią), no i nieodzowny duet Szpakowski-Szaranowicz.
– Nowa FIFA w wersji na PC została stworzona na zupełnie nowym silniku graficznym. Wersja konsolowa gry również obfituje w wiele nowości. Dodatkowo funkcja Creation Center to proste narzędzie do tworzenia własnych drużyn i piłkarzy. Gracze będą mogli też nagrywać własne przyśpiewki, które później będzie można usłyszeć podczas meczu – tłumaczy Tomasz Jarzębowski, EA Sports Brand Manager.
Więcej o FIFA 11 znajdziecie w tym artykule.