Co prawda nie do końca się to udało - jak donoszą hackerzy, firmware 3.56 został już złamany. Nowa aktualizacja okazała się jednak skuteczna na oszustów w Call of Duty: Black Ops, który psują rozgrywkę uczciwym graczom, wprowadzając do niej rozmaite modyfikacje.
Gniew Sony już ich dosięgnął - konsole hakerów zostały na stałe zbanowane w grze i nie mogą już więcej połączyć się z serwerami Black Ops. Zamiast tego obserwują jedynie taki oto obrazek:
Część graczy zarzeka się jednak, że mimo swojej „całkowitej niewinności” także otrzymała podobnego bana. Czy jest to błąd, czy winni nie chcą się przyznać do swoich występków? Tego na razie nie wiadomo.
Tymczasem Sony walczy z hakerami nie tylko za pomocą kolejnych aktualizacji oprogramowania PlayStation 3. Walka odbywa się także w sądzie i jak na razie jest ona dla firmy zwycięska. Sąd w Północnej Kalifornii zdecydował właśnie, że odpowiedzialny za jailbreaka haker Geohot oraz grupa fail0verflo mają zakaz rozwijania, oferowania oraz zbliżania się do technologii dostępnej w PS3. W żaden sposób nie mogą oni dzielić się także informacjami na temat złamania zabezpieczeń konsoli, ani zachęcać do tego innych. Wszystkie ich komputery oraz przenośne nośniki pamięci trafić mają w ręce prawników Sony.
Nie zapadł jeszcze w tej sprawie prawomocny wyrok, ale sąd zgodził się z tym, że działanie hakerów naraża Sony na starty. Na powstrzymanie rozprzestrzeniania się informacji o jailbreaku może być już jednak za późno.
Graj z głową - Sprawdź swoje IQ. Narodowy test inteligencji!