„Crysis na konsolach stanowi dla nas nową podstawę. Kolejne gry z serii także będą w 3D. Gracze konsolowi nie widzieli pierwszej części serii i dwójka jest dla nas ponownym startem. Chcemy mieć pewność, że gracze będą kojarzyli efekt 3D z Crysisem”, mówi Cervat Yerli, szef firmy.
„Myślę, że ta technologia zostanie z nami na długo. Jak tylko ceny telewizorów 3D spadną, to każdy ją zaakceptuje. Najpierw zainteresuje się nią grupa hardcore’owych graczy. Oczywiście nie każda gra będzie od razu w 3D, ale część wysokobudżetowych tytułów sporo zyska na dodaniu takiego efektu”.
Crysis 2, został niedawno przełożony przez Electronic Arts i ukaże się dopiero na początku 2011 roku.