Counter-Strike to niezwykle szybki i efektowny shooter nastawiony na rozgrywkę wieloosobową. Przeciwko sobie stają dwie drużyny: antyterrorystów i terrorystów. Zadaniem tych pierwszych jest powstrzymanie tych drugich przed zdetonowaniem bomby, odbicie zakładników czy po prostu aresztowanie, a raczej zlikwidowanie członków wrogiego oddziału. Rozgrywka jest niełatwa, co przyzna chyba każdy maniak CS-a. Zginąć można już od jednej kuli, a kto nie umie współpracować z drużyną – umiera, zanim zdąży wystrzelić pierwszy nabój.
Producent tym razem postawił sobie za cel przyciągnięcie do cyklu zupełnie nowych graczy, co teoretycznie może być trudne, bo Global Offensive nie będzie wcale prostszą grą od poprzednich odsłon serii. Rozgrywka pozostanie niezmieniona, zamiast tego Valve dużo więcej energii poświęca na dopracowanie trybów i opcji zabawy. Program samodzielnie wybierze odpowiedni serwer, na którym będą mierzyć się zawodnicy o zbliżonym do naszego poziomie doświadczenia. W ten sposób każdy początkujący gracz szybko i bezboleśnie odnajdzie się w trudnych realiach CS-a.
Nie zabraknie rankingów, serwerów dedykowanych, a także szeregu nowych broni i plansz. Pojawią się również te dobrze znane, które od kilkunastu lat przyciągają miliony graczy. Pierwszy Dust i mapa Aztec przejdą poważny remont. Zobaczymy nowe skróty i przejścia, co z pewnością wymusi na graczach stworzenie innych niż dotychczasowe strategii. W sumie będzie więc czternaście lokacji, z czego osiem to zupełne świeżynki. Trudno powiedzieć, czego możemy po nich oczekiwać. Wiadomo na pewno, że będziemy mieli okazję powalczyć na terenach zurbanizowanych.