To jest ten moment, kiedy okazuje się, że Wasze głosy faktycznie gdzieś docierają. A odzew fanów serii Command & Conquer był nadzwyczaj spory i chyba wszyscy byli zdecydowanie przeciwni zrezygnowaniu z kampanii single player. Electronic Arts zrewidowało więc swoją wizję, co obwieścił Frank Gibeau.
Pięknem free-to-play jest możliwość dostosowania się do sytuacji, o których słyszymy, w przeciwieństwie do podejścia “Zostały dwa miesiące do debiutu i będzie, co będzie”. To zupełnie inny model, ponieważ nie musisz tyle budować. Tworzysz w odpowiedzi dla swojej “widowni” - stwierdził Gibeau w wywiadzie dla Polygona.
Cóż, cieszy nas zmiana zdania. Cieszy też słuchanie się graczy. Martwi natomiast pewien brak konkretnej wizji tego, co EA chce zrobić z marką Command & Conquer.