Cliff Bleszinski twarzą procesu produkcji

Cliff Bleszinski chce zostać zapamiętany za coś więcej niż połączenie broni palnej z piłą mechaniczną (co wciąż wydaje mi się fantastyczną rzeczą, za którą warto kogoś pamiętać). W tej chwili skupia się na tym, by kojarzono go raczej z pierwszą osobą, która własną twarzą sygnowała proces produkcyjny gier i czyniła go widocznym dla szerokiej publiki.

Nigdy nie wstydziłem się wyjść do ludzi i z nimi rozmawiać lub udzielać im wywiadów. Mam nadzieję, że jest ktoś, kto widział co udało mi się osiągnąć przez ostatnie 20 lat oraz zobaczy to, co mam zamiar zrobić w przyszłości i powie: „Oto facet, który jest dumny ze swojej pracy i rynku, z którym się związał. Nie siedzi za biurkiem. Wychodzi do ludzi i jest apostołem gier jako jednego z aspektów kultury - mówił Bleszinski.

Możesz ukazać siebie przez zaprojektowanie strzelanki z systemem osłon albo broni palnej z piłą łańcuchową, ale bycie znanym jako osoba, która tworzy wspaniałe gry i dodatkowo nie boi się wyjść do ludzi i opowiadać im o nich oraz być widoczna to mantra, która przyświecała mi przez wszystkie te lata. Zacząłem robić to co robię dla trzech rzeczy: by tworzyć wspaniałe produkty, by być widocznym w czasie procesu twórczego oraz dla pieniędzy, bo lubię mieć szpanerski samochód.

Bleszinski rozumie, że wczesne lata jego kariery, mogły doprowadzić do tego, że wielu współcześnie nie żywi do niego sympatii. Porównuje siebie z tamtych czasów do małego pieska, który dużo szczeka, w odróżnieniu od tak ważnych na rynku gier elektronicznych ludzi, jak chociażby Gabe Newell.

Każda osoba ma coś swojego i to, co sobą reprezentuje. Zawsze chciałem by znalazł się jakiś dzieciak, który spojrzy na mnie i powie „Hej, chce robić kiedyś takie gry”, w odróżnieniu od „Hej, chce być piłkarzem lub astronautą”. Chciałem osiągnąć właśnie to.

Jeśli jego plan się powiedzie, w przyszłości możemy mieć zdecydowanie mniej piłkarzy i astronautów – być może z tego będzie mógł być pamiętany. NASA przyśle mu pewnie kartkę z podziękowaniami. Ale ciężko odmówić mu tego, że rzeczywiście jego twarz przyczyniła się do spopularyzowania dyskusji na temat ludzi związanych z firmami produkującymi gry. Bleszinski wciąż nie zdradził, jakie są jego plany po opuszczeniu Epica.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟