Na początek smutna wiadomość dla wszystkich fanów serii True Crime i Guitar Hero - obie zostały niestety skasowane. W przypadku pierwszej powodem jest założenie, że najnowsza cześć - True Crime - nie byłaby sobie w stanie poradzić na rynku gier z otwartym światem. Jeśli chodzi o gitarową serię, to Activision podjęło taką decyzję ze względów czysto finansowych - spadający popyt na tego typu gry nie byłby w stanie zapewnić zysków.
Jeżeli jesteście fanami gier traktujących o jeździe na deskorolce wydawanych pod szyldem Activision to rok 2011 również nie będzie dla was dobry. Firma ogłosiła, że nie ma w planach wydania takiego tytułu w przeciągu najbliższych 12 miesięcy.
Jak już dzisiaj wspominaliśmy również tytuły Blizzarda ominą rok 2011, ale pomimo tego ta część firmy jest wciąż jasno świecącym punktem. StarCraft II i World of Warcraft sprzedają się jak ciepłe bułeczki, a przychód netto firmy w zeszłym roku wyniósł 850 milionów dolarów. Thomas Tippl, dyrektor finansowy, powiedział także, że już za rok, w 2012, możemy spodziewać się aż dwóch tytułów firmy - jednym z nich prawdopodobnie będzie Diablo III, a o drugim wszyscy milczą jak zaklęci.
Activision ogłosiło również otwarcie Beachhead Studios, które od teraz zajmie się cyfrowymi treściami do serii Call of Duty, a także, słowami Tippla, "stworzy najlepszą społeczność online świata i zestaw usług, które wyniosą doświadczenia z gry w sieci na wyższy poziom". No cóż, poczekamy zobaczymy.
Tytułem, który wciąż ma się świetnie jest oczywiście Call of Duty: Balck Ops, do którego dodatek, First Strike, sprzedał się w ilości 1,4 miliona egzemplarzy w 24 godziny za pomocą Xbox Live Marketplace. Do posiadaczy PS3 i pecetów trafi on "jeszcze w tym kwartale".
Wiemy już czego nie będzie, a co się pojawi? Na pewno więcej DLC do Black Ops, a dodatkowo gry spod znaku Spider-Man, Transformers i X-Men. Ciekawostka mogą być prace nad grą opartą o animowany serial Family Guy.