Kostka, która stanowi główny rdzeń „gry”, składać się ma z 60 miliardów mniejszych części. Naszym zadaniem jest usunięcie ich poprzez uderzanie w nią dłutem, tak by w efekcie dotrzeć do centrum. Krótkie obliczenia pokazują więc, że każdy mieszkaniec Ziemi może w nią kliknąć 10 razy. Jeden szczęśliwiec, który korzystając z pracy innych użytkowników aplikacji, uderzy w równoległobok po raz ostatni, dowie się co dokładnie znajduje się w środku. Osoby, które wkładać będą więcej pracy (częściej klikać) w odkrycie sekretnej zawartości pudła, będą mieć większą szansę na dowiedzenie się co znajduje się w środku. Przynajmniej tak zapewnił Molyneux.
Curiosity jest w istocie szeregiem drobniejszych eksperymentów i ma być docelowo rozszerzone do następnych projektów Molyneux. Kolejne odkrywane warstwy zaskakiwać mają użytkowników oferując im niespodzianki w postaci np. plików wizualnych lub minigier. Następna aplikacja, nad którą trwają pracę, nazywać się ma Cooperation. Po niej powstać ma jeszcze jeden projekt, którego nazwy jeszcze nie ogłoszono.
Curiosity to prosty pomysł, którego rdzeń stanowić ma ciekawość użytkowników. Peter Molyneux zapewnił, że w środku kostki znajduje się coś zupełnie niesamowitego, wyjątkowego i zapierającego dech w piersiach. W tej chwili aplikacja Curiosity oczekuje zatwierdzenia przez Apple, a jej premiery spodziewać się możemy nawet w ciągu najbliższych 10 dni.