Castlevania nie byłaby tak dobra bez Kojimy
Dave Cox, producent gry Castlevania: Lord of Shadow, powiedział, że gra nie byłaby tak dobra, gdyby nie współpraca z Hideo Kojimą, jedną z japońskich legend elektronicznej rozrywki.
Cox dodał, że był zaskoczony nie tylko ilością dobrych rad jakie otrzymał od Kojimy, ale także jego chęcią do nauki i tym, że czerpał wiedzę od Mercury Steam, studia odpowiedzialnego za grę.
"Szczerze, to gra byłaby gorsza bez niego. Na poziomie technicznym pomógł nam z wieloma rzeczami - animacją twarzy, projektami itd. Dostaję filmiki, które podkreślają różne problemy, co jest bardzo użyteczne".
"Zaskakujące jest to, że Kojima czuł, że Mercury Steam pomoże jemu w tworzeniu gier. Jest to dla niego typowe - jest hojny, a jednocześnie szuka możliwości do nauki".
Gry spodziewać się możemy w tym roku na platformy PS3 i Xbox 360.