Gra pojawi się bez pudełkowej wersji jedynie jako tytuł możliwy do ściągnięcia, ale twórcy wcale nie zamierzają zrobić gry jak najmniejszym nakładem sił i obiecują, że podobnie jak pierwsze części będzie ona prawdziwym sprawdzianem dla obecnego sprzętu.
"W Carmageddon: Reincarnation znajdziemy ten sam czarny humor i groteskową brutalność, które stanowiły o sukcesie poprzednich gier. Zabawa, niesamowite power-upy i zniszczenie powrócą. Postaramy się aby fani starszych gier poczuli się jak w domu, a nowi poznali smak wspaniałej serii", powiedział Neil Barnden, współtwórca Stainless Games.
Ruszyła też oficjalna strona gry, na której jakiś czas temu pojawił się licznik odmierzający czas do dzisiejszego ogłoszenia.
Jak na razie nie mamy informacji dotyczących platform na jakich pojawi się gra, ale możemy się domyślać, że w grę wchodzi PlayStation Network i Xbox Live Marketplace.