Po tym jak podczas targów Tokyo Game Show grupa fanów narzekała na brak tych dwóch dodatków na konsoli Sony, producent Shinsaku Ohara stwierdził, że sytuacja nie jest wcale taka zła.
"Przykro mi, że czujecie się jakbyście dostawali troszkę mniej ze świata Dead Rising, ale wciąż możecie cieszyć się z pełnej gry. Jedyne co wam umknie to odrobinka dodatkowych materiałów, ale wciąż dostajecie pełen pudełkowy tytuł".
Ohara wytłumaczył, że prolog i epilog jest w pewnym sensie podziękowaniem dla posiadaczy konsoli Microsoftu, którzy pomogli pierwszej grze z serii stać się prawdziwym hitem.