„Nie wiem czy inni developerzy są już gotowi na kolejną generację, ale nieświadomość tego kiedy dokładnie ona nadejdzie, jest wyzwaniem, aby dobrze się do tego przygotować”, mówi Jarrard.
„Nasz kolejny, po Reach, projekt jest przygotowywany i projektowany tak, żeby pasował także pod kolejną generację konsol. Ma to być coś naprawdę dużego”.
Jarrad stwierdził jednak także, że według niego obecne na rynku konsole mają jeszcze wiele do zaoferowania. „Spójrzcie na różnicę pomiędzy Reach i Halo 3. Konsola pozostała taka sama, ale nasz zespół znalazł lepsze możliwości na jej wykorzystanie. Co prawda limit możliwości graficznych może być już blisko, ale nie znaczy to, że na tej generacji nie pojawią się nowe, innowacyjne gry”.