Informacja jest na pewno zaskakująca, bo w tegorocznym zestawie FPS-ów produkcja People Can Fly wyróżniała się. Wydawałoby się, że tytuł, który wiele elementów typowych dla Duke'a Nukema robił lepiej niż wydany również w tym roku Duke Nukem Forever odniesie finansowy sukces. Tym bardziej, że gra jest bardzo dobra - nasz recenzent przyznał jej najwyższą możliwą ocenę.
Capps nie szuka jednak winnych i nie martwi się zaistniałą sytuacją. Nie żałuje także współpracy z polską ekipą, która w przyszłości może zaowocować jeszcze lepszymi projektami.
"Studio dostarczyło wszystkim produkt najwyższej klasy. Następna rzecz, którą zrobimy z People Can Fly będzie wspaniała".
Capps dodał również, że skupianie się na nowych markach i na serii Gears of War sprawiło, że firma zapomniała trochę o jednym ze swoich flagowych tytułów - Unreal. I choć nie mamy potwierdzenia prac nad kolejną częścią gry, to z finansowego punktu widzenia byłaby to rozsądna decyzja.
new WP.player({ width:610, height:343, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/5/f/8/5f8790a8dcae3f24e31bf7d217fdf56f/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Crescendo__Making_Gears_of_War_3.mov', });Twórcy gry opowiadają o kampanii w Gears of War 3
"Skupialiśmy się na nowych projektach - Shadow Complex, Bulletstorm czy Infinity Blade - ale czasem jako menadżer mam odczucie, że powinniśmy spędzać więcej czasu nad naszymi starszymi markami".
Serwis VGChartz podaje, że łączna suma sprzedanych kopii Bulletstorma na wszystkie platformy ledwo przekracza milion egzemplarzy, co na pewno potwierdza słowa Mike'a Cappsa. Zajrzyjcie do naszej recenzji, żeby zobaczyć dlaczego warto się grą People Can Fly zainteresować.