Shun Moriya, jeden z programistów w studio, powiedział, że gdy podczas prac po raz pierwszy pojawiły się głosy na temat tego, że błędy w grze tak naprawdę dodawały jej uroku i grywalności, większość pracowników niemających wcześniej styczności z Zeldą była zaskoczona.
"Nie byłoby fajnie gdyby kolega nie mógł nas zapytać - 'A o tym wiesz?' Zdecydowaliśmy się więc na pozostawienie tego co pozytywnie wpłynęło na rozgrywkę".
Jednocześnie twórcy zapowiedzieli, że wszystkie bugi, które mogłyby psuć rozgrywkę zostały wyeliminowane. Warto więc następnym razem zastanowić się czy błąd, na który narzekamy, nie jest przypadkiem sprytnym sposobem deweloperów na mrugnięcie okiem do gracza.
The Legend of Zelda: Ocarina of Time 3D dostępna jest w Europie od 17 czerwca. Jeśli więc chcecie sobie przypomnieć jedną ze wspaniałych produkcji Nintendo, to szansa jest teraz.