WAŻNE
TERAZ

Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi

Budujemy nowy dom - wrażenia z bety SimCity

Budujemy nowy dom - wrażenia z bety SimCity

Od piątku do poniedziałku odbywały się zamknięte beta testy. Zobaczyliśmy tak naprawdę niewielki wycinek gry – ograniczony 60 minutami pojedynczej rozgrywki, brakiem opcji online czy niedostępnością sporej liczby budynków. Mimo tego można wyciągnąć kilka wniosków.

Twórcy wielokrotnie wspominali (nawet w samej instrukcji do bety), że ich nowa gra jest zupełnie inna od poprzedniczki, że właśnie tak ją traktować. I rzeczywiście, ogrom zmian, jakie spotkamy nie ogranicza się jedynie do nowej grafiki czy kosmetycznych zmian w menu. Wiele podstawowych systemów rozgrywki zostało zmienionych ikażdy sam będzie musiał ocenić, czy jest to zmiana na lepsze. W moim przypadku dopiero przy czwartej, piątej rozgrywce zdołałem zrzucić swoje przyzwyczajenia z Simcity 4 i właśnie wtedy rozgrywka stała się wciągająca.

Pierwsze, co rzuca się w oczy to zmiana zasięgu budynków użyteczności publicznej, które nie mają teraz narzuconego z góry okręgu, w jakim mieszkańcy naszego miasta mają do nich dostęp. Zależy tood ich wydajności. Weźmy przychodnię – początkowo jest ona wyposażona w jedną karetkę i 10 miejsc w poczekalni, co przy małej populacji oznacza, że zawsze zdążymy do wypadków, a mniej obłożnie chorzy sami znajdą drogę do kliniki i zostaną w niej obsłużeni. Problem pojawia się, gdy populacja rośnie i jednocześnie z pomocy ambulansu skorzystać muszą 2 osoby, w tym jedna na drugim krańcu miasta. Ktoś zostanie poszkodowany, co wpływa na niezadowolenie obywateli i przykre konsekwencje. Mamy więc do wyboru albo postawienie nowego przybytku służby zdrowia, albo wyposażenie obecnego w dodatkową karetkę i pomieszczenia.

Ciekawie rozwiązano też problem, które obsługują mieszkańców w jakiejś konkretnej odległości od budynku. Rozszerzanie ich zasięgu polegana postawieniu przystanków autobusu szkolnego, co oznacza, że nawet mieszkający w dość sporej odległości uczniowie będą mieli możliwość skorzystania z edukacji. Oczywiście w miarę jak przybywa chętnych do nauki możemy dobudować kolejne sale lekcyjne, a także wypuścić w miasto dodatkowe gimbusy.

W nowym SimCity obsługa mieszkańców jest też bardziej bezpośrednia, w tym ujęciu, że na przykład chorzy simowie to konkretne osoby, które możemy przypisać do konkretnego domostwa i bez problemu odnaleźć na mapie (zresztą każdego mieszkańca z osobna można zaznaczyć i poznać), a nie statystyka liczbowa, która pokazywała, że z usług szpitala korzysta mniej więcej 10 procent populacji. Z jednej strony jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, bo pokazuje cały łańcuch wydarzeń w mieście: chory człowiek nie idzie do pracy, więc w konkretnym zakładzie spada produktywność i rentowność, tym samym prowadząc do spadku zadowolenia i kłopotów. Z drugiej strony przy większych miastach (w becie udało mi się dojść zaledwie do kilkunastu tysięcy mieszkańców) nie wyobrażam sobie śledzenia pojedynczych przypadków i raczej potrzebował będę wykresów opisujących co i jak.

Oczywiście w SimCity nie brakuje narzędzi do sprawdzania, jak mają się konkretne sprawy w mieście. Jeżeli mogliśmy uzyskać jakieś dane w Simcity 4, to na pewno znajdziemy je i tutaj. Mały problem tkwi jednakże w zachłyśnięciu się twórców technologią. Silnik Glassbox ma niesamowite możliwości pokazywania statystyk na samej mapie wybielając tło, a wyraźnymi kolorami zaznaczając informacje w konkretnym miejscu. O ile robi to piorunujące wrażenie i przez pierwsze kilka godzin trudno wyjść z podziwu dla wizualnej fantastyczności tego rozwiązania, to w pewnym momencie nie miałem już ochoty oglądać kolorowych słupków na mapie, a raczej wolałbym suchą liczbę, procent przedstawiony na wykresie tak, aby szybko zorientować się, co gra lub nie.

O silniku napędzającym grę w zasadzie można napisać same pochwały. Począwszy od jakości grafiki, która jest naprawdę wspaniała (szczególnie, że w opcjach znajdziemy mnóstwo filtrów pozwalających na zmianę kolorystyki, kontrastu czy nasycenia barw), a skończywszy na, i to jest dużo większe osiągnięcie, symulowaniu setek zależności pomiędzy konkretnymi osobami, firmami, czynnikami zewnętrznymi i dziesiątkami innych elementów. I choć wymagania gry małe nie są, to byłem pod wrażeniem faktu, że miasto kilkunastotysięczne wyświetlane było w takiej samej ilości klatek jak mała wioska. Spadku nie zanotowano.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/8/0/b/80b708521e9b70d1ef03f4c7c334387b/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/SimCity_Wideo_Strategiczne_nr_2.mov', });Zwiastun gry. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod Sporą zmianą w stosunku do Simcity 4, i w zasadzie jedyną, która po becie mocno mnie zaniepokoiła, jest system finansów miasta. W „czwórce” dostawaliśmy na sam początek określoną, dość sporą sumę, za to zbilansowanie budżetu, żeby wychodzić co miesiąc na plus było nie lada wyczynem. W kontynuacji sytuacja wygląda odwrotnie. Startujemy z małym budżetem, ale w cogodzinnych rozliczeniach (taką teraz przyjęto zasadę) bardzo szybko zaczynamy zarabiać. W ramach betowych ograniczeń 60 minut bardzo szybko miałem wystarczająco gotówki, żeby pozwolić sobie na szastanie na lewo i prawo, a stawianie kolejnych budynków użyteczności publicznej praktycznie nie było widoczne w rozliczeniach.

Po kilkunastu godzinach z betą w głowie pozostały mi dwie myśli. Uzależniające działanie Simcity 4 powróciło i Maxis szykuje wciągającą symulacją opartą na skomplikowanym i dobrze działającym systemie. Niesamowicie przyjemnie zarządza się żyjącym organizmem miejskim, który wyraźnie kształtowany jest przez nasze decyzje. Z drugiej jednak strony w becie pokazano tak ograniczony wycinek gry, że kilka wątpliwości – rozmiar map, współdziałanie online, atrakcyjność gry w fazie środkowej i końcowej - pozostało.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇