Raport podaje również, że sektor gier rósł w latach 2005 - 2009 o ponad 10 procent rocznie, co w porównaniu z ogółem gospodarki amerykańskiej daje 7-krotną przewagę.
"Firmy produkujące gry dokonały ważnego wkładu w gospodarkę naszego kraju, jednocześnie stymulując innowacje technologiczne i zwiększając wpływ gier na nasze codzienne życie", powiedział Michael D. Gallagher, szef ESA.
Bezpośrednio w Stanach Zjednoczonych w tej gałęzi rozrywki zatrudnionych jest 32 tysiące osób, które średnio zarabiają 89 781 dolarów rocznie, co w 2009 dało sumę 2,9 miliarda dolarów.
Gallagher przewiduje, że w przyszłości wpływ, wartość i rozwój branży gier będą na równie wysokim poziomie.