Czerwiec 2011 r. przyniósł nam pierwszą prezentację Wii U. Nowa konsola Nintendo czarowała możliwościami ekranu dotykowego na padzie, ale chyba największym zaskoczeniem były wyemitowane liczne deklaracje twórców, którzy zapowiedzieli swoje wsparcie dla tej platformy. EA z serią Mass Effect, Ubisoft z Assassin's Creed, Warner Bros. wydające Batmany od Rocksteady. Wszyscy oni pragnęli wypuścić porty/nowe odsłony swoich hitów na Wii U, co tworzyło świeży wizerunek konsoli Nintendo, zazwyczaj kojarzonej przez pryzmat flagowych serii firmy i rodzinnej zabawy.
Do tego zacnego grona miał też dołączyć Battlefield 3, jak można wywnioskować z materiałów zaprezentowanych na zeszłorocznym E3. Co prawda EA nie pokusiło się o bezpośrednią zapowiedź tego tytułu dla Wii U, ale wydawca dawał do zrozumienia, że coś jest na rzeczy. Tymczasem serwis Wiiudaily, powołując się na własne źródło z EA, poinformował o skasowaniu tego projektu. DICE wraz z EA Canada rzekomo pracowało nad Battlefieldem 3 dla Wii U, jednak produkcja miała zostać zawieszona na skutek konfliktu interesów EA i Nintendo w obrębie usługi sieciowej (EA chciało, by wszystkie gry sieciowe tego wydawcy na Wii U były powiązane z Originem).
Istnieje więc spora szansa na to, że Battlefield 3 ostatecznie nie zagości na nowej konsoli Nintendo. Z drugiej strony EA powoli zaczyna wspominać o czwartej części, między innymi przez zapowiedź beta testów Battlefielda 4. Źródło Wiiudaily zaświadcza, że ekipa pracująca wcześniej nad "trójką" dla Wii U została wcielona do zespołu przygotowującego czwartą odsłonę, także dla nowej konsoli Nintendo. Battlefield 4 w tej wersji otrzyma funkcje sterowania dotykowego, które zostaną również przystosowane do możliwości innych platform (np. SmartGlass Microsoftu).
Nie da się ukryć, że Nintendo stara się otworzyć na nową klientelę, skupiająca swoją uwagę na konsolach konkurencji. Z drugiej strony nie należy zapominać, że część z zapowiedzianych tytułów dla graczy "core'owych" to produkcje będące już od jakiegoś czasu na rynku. Pozostaje więc pytanie, czy Batman: Arkham City w wersji Armored, Ninja Gaiden 3 ze stosownym podtytułem czy Mass Effect 3 uzupełniony o interaktywny komiks i wszystkie DLC to najmocniejsze punkty w programie Wii U? Czy mimo wszystko nabywcy konsoli Nintendo nie kupią jej przede wszystkim dlatego, że "to Nintendo", traktując powyższe propozycje jako ciekawe, ale mimo wszystko dodatki?
Wii U to dla mnie nadal ogromna zagadka, gdyż startuje z bardzo nietypowego miejsca. Z jednej strony Nintendo już kreśli własny, dotykowo-społecznościowy model zabawy i zachowuje w rękawie swoje asy (Mario, Zelda, Kirby etc.), z drugiej zaś rozumie, że musi podgryzać konkurencję i dogadywać się z najważniejszymi wydawcami, by wnosili swoje hity również na Wii U. Czy to wypali? Czas pokaże. Jednego jestem pewien - będzie ciekawie.