Black Isle Studios powraca do wydawania gier i zaprasza najzdolniejszych ludzi w branży do współpracy przy tworzeniu nowych, wysokobudżetowych, innowacyjnych RPG, opartych na cenionych własnościach intelektualnych firmy Interplay.
Black Isle Studios stworzyło Fallouta, Fallouta 2, Planescape: Torment, Icewind Dale i Icewind Dale II, a wydało Baldur's Gate'a, Baldur's Gate'a II oraz Lionhearta.
Caen obiecuje: To trochę tak, jak powrót starego zespołu. Jest tyle możliwości, które wcześniej nie były dostępne. Nie bardzo rozumiemy, o co może chodzić prezesowi Interplay z tym użyciem wyświechtanego zwrotu (bringing the band back together). Prezes i założyciel Interplaya, Brian Fargo, pożegnał się z firmą w 2001 roku i pracuje teraz nad opłaconym przez graczy Wastelandem 2. Feargus Urquhart, założyciel Black Isle Studios, odszedł w 2003 roku w związku z kłopotami finansowymi firmy, aby stworzyć Obsidian Entertainment. Obydwaj przyznali w serwisach społecznościowych, że nie mają zielonego pojęcia, o co chodzi ze wskrzeszaniem legendarnego studia. Inne kluczowe osoby z historii Black Isle, Chris Parker, Darren Monahan, Chris Jones i Chris Avellone, pracują w Obisidianie.
Icewind Dale - jedna z niewielu starych gier Black Isle Studios, która nie doczekała kontynuacji/powrotu/prośby o pieniążki. Zapewne przez skomplikowaną sytuację prawną markiNie tylko z ludźmi ze "starego zespołu" nowe Black Isle może mieć problemy. Interplay sprzedał prawa do marki Fallout Bethesdzie, po czym przez lata procesował się o prawa do realizacji sieciowej wersji gry. Prawa do marki Baldur's Gate przejęło po procesie w 2008 roku Atari. Z marką Icewind Dale też mogą wystąpić problemy, ponieważ opiera się ona na licencji D&D, należącej do Wizards of the Coast, które to z kolei jest częścią potężnego Hasbro.
Sam Interplay zamknął Black Isle Studios w 2003 roku, zwalniając całą, szkieletową już wtedy, załogę. Od tego czasu wydawca nie odniósł żadnego poważnego sukcesu, nie wydał ani jednej bestsellerowej gry. Pojawiał się w newsach w kontekście sprzedaży praw do Fallouta i procesu z Bethesdą, zakończonego ugodą w 2011 roku.
Oczyma wyobraźni widzę już te projekty kickstarterowe z przywracaniem pozostałości portfolio Black Isle Studios. Skusicie się?
Może zamiast czekać na to, co przyniesie reanimacja, warto przypomnieć sobie Fallouta, Baldur's Gate'a i Icewind Dalea?