„To był duży sukces, ale nie ogromny. Mamy więc nadzieję na dobrą sprzedaż innych naszych gier, które ukażą się w tym roku”.
Na szczęście jednak z Bioshockiem 2 nie było tak źle. Feder dodał, że przyniósł on zyski.
„Zawsze w takich wypadkach można się zaskoczyć. Czasem zaskoczenie jest pozytywne, a czasem negatywne. Naszym celem jest wykorzystywanie każdego z nich na naszą korzyść”.
Przypomnijmy, że Take-Two pod koniec marca poinformowało, że do sklepów wysłano już ponad 3 miliony kopii gry.
Źródło artykułu: 