"Nie chcemy na razie wdawać się w szczegóły, ale zobaczycie kolejne produkty powiązane z Duke'iem zrobione przez naszą firmę".
Nie wiemy czy mowa jest o filmie, serialu telewizyjnym, kolejnej grze, czy też jednej z wielu innych możliwości wykorzystania marki. Zelnick zapowiedział natomiast, że nie będzie to po prostu próba bezczelnego odcinania kuponów od znanej postaci.
Jako że wywiad miał miejsce jeszcze przed premierą Duke Nukem Forever, nie dowiedzieliśmy się jaka jest reakcja Zelnicka na często bardzo niskie oceny wystawiane grze. Wiemy natomiast jakie jest podejście firmy do wysoce kontrowersyjny treści w grze.
"Wytyczne dotyczące kategorii wiekowych traktujemy z największa powagą. Nie kierujemy do dzieci produktów przeznaczonych dla dorosłych. Biorąc to pod uwagę będę bronił wypuszczonych przez nas produktów. Przykro mi, jeśli komuś gra się nie podoba, to po prostu nie powinien jej kupować".
Nam Duke Nukem Forever bardzo się nie podobał. Po tylu latach czekania dostaliśmy produkt z poprzedniej epoki - przeczytajcie sami.