Jak widać, w oknie promującym zamówienia przedpremierowe na kolejny rozdział Medal of Honor znalazła się także informacja o beta testach. Ale nie byle jakich, bo dotyczących Battlefielda 4. O ile wiadome było, że Electronic Arts pracuje nad kolejną grą bazującą na tej marce, chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw – wspomnijmy tylko, że dalece bardziej spodziewaną grą byłoby Bad Company 3.
To jednak trzecia część Battlefielda jest najbardziej kasową strzelanką ze stajni EA, jaka trafiła w ostatnim czasie na rynek. Gra została zakupiona przez około 15 milionów graczy, a obecnie jest rozwijana dzięki usłudze Battlefield Premium, oferującej m.in. możliwość resetowania statystyk, nowe nieśmiertelniki, ale przede wszystkim pięć dodatków DLC.
Na razie oficjalne stanowisko twórców serii to: „Battlefield 4? Jeżeli nie ma tego na battlefield.com, nie jest to oficjalne!”. Oczywiście, że nie jest, skoro jesienią trzeba sprzedać Medal of Honor.