Battlefield 3 pod obstrzałem

W ostatnim czasie sporo uwagi poświęciliśmy trzeciej części serii Battlefield. Omówiliśmy kampanię single player i zaprezentowaliśmy Wam przykładowe misje w ramach Rzutu okiem Nieczystych zagrywek. Opublikowaliśmy też recenzję podsumowującą nowe dziecko EA DICE. Choć od premiery minęło już kilka dni, gra wciąż powoduje wypieki na twarzy. Nie tylko z pozytywnych powodów, niestety.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/d/9/2/d928edff3dfb1c61b78fb8b8fbb603ba/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Battlefield_3_gameplay.mov', });Zwiastun Battlefield 3. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem

Pamiętacie głośne zapowiedzi EA DICE, iż to pecety są platformą wiodącą przy produkcji Battlefielda 3? Cóż, okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Karl-Magnus Troedsson, jeden z projektantów gry, zdradził, że w czasie produkcji studio zostało zmuszone do przełożenia nacisku na wersje konsolowe.

Według słów Troedssona założeniem EA DICE było „wykorzystanie mocy każdej z platform, by wycisnąć maksimum z gry”. Oczywiście wspomniał on, że widoczne są różnice pomiędzy edycją na PS3 a kopią odpaloną na PC na ustawieniach Ultra, ale wciąż Battlefield 3 wyróżnia się pośród gier dostępnych na konsolach. Szkoda, że jednocześnie skróciło to czas, jaki można było poświęcić chociażby na Battleloga czy ogólne działanie wersji na PC, o czym wspomnieliśmy w naszej recenzji.

Tymczasem najświeższe problemy z kategorii „łamania praw” nadchodzą z Niemiec. Magazyn Der Spiegel opublikował listę zapisów z licencji gry i powiązanej z nią aplikacji Origin, jakie mogą naruszać prawo obowiązujące u naszych zachodnich sąsiadów. W ogólnym rozumieniu noty dodane przez Electronic Arts pozwalają na zbieranie informacji o użytkownikach i wykorzystywanych przez nich aplikacjach.

EA odniosła się do tych doniesień, zaznaczając, że wszelkie licencje zostały zaktualizowane tak, by być bardziej klarownymi. Jednocześnie zaznaczono, że Origin nie jest aplikacją spyware i nie ma dostępu do osobistych danych poszczególnych użytkowników. Zapewniono także, że przedstawiciele firmy są otwarci na rozmowy z rządowymi oficjelami, by dostosować zapisy wszystkich umów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟