Batman: Arkham City - zapowiedź

Batman: Arkham City - zapowiedź
18.09.2010 13:04
Jacek Chlewicki
Jacek Chlewicki

Batman: Arkham City - zapowiedź

Powiem wprost – jestem oczarowany Batman: Arkham Asylum, które ujęło mnie świetną fabułą, gameplayem i przede wszystkim mrocznym, niemal dusznym klimatem. I wiecie, co jeszcze? Wygląda na to, że Rocksteady Studios to ambitna firma, która swoim nowym projektem zamierza przebić sukces Arkham Asylum. I chwała im za to. Nie wątpię, że „dwójka” utrzyma poziom, więcej, pokona oryginał i zmiażdży wszelką konkurencję.

Mimo wysiłków Batmana, który ugasił bunt w więzieniu Arkham, sytuacja w Gotham City wcale nie stała się lepsza. Pospolici przestępcy, bandyci i psychole wszelakiej maści nadal stanowili zagrożenie dla spokojnych mieszkańców miasta. Dlatego w rok po wydarzeniach z pierwszej części, Quincy Sharp, dawny komendant Arkham, a później burmistrz Gotham, sięgnął po radykalne środki. Wydzielił w mieście specjalny obszar, do którego skierował wszystkich agresywnych wariatów i największych madafakerów, jakich wydała matka Ziemia.

Psychopaci będą mogli tłuc się między sobą, nawzajem okradać, pisać wiersze i grać w warcaby. Wolna amerykanka, byleby nie próbowali uciekać poza mury dzielnicy, w przeciwnym razie, pilnujący ich strażnicy otworzą ogień. Fabuła nabierze rozpędu, gdy w Arkham City pojawi się wybuchowy tercet: Joker, Dwie Twarze i Człowiek Zagadka w towarzystwie innych bad assów z uniwersum DC. Oczywiście panowie nie będą siedzieć z założonymi rękoma. Na szczęście ich plany i złe zamiary względem Gotham City spróbuje powstrzymać Mroczny Rycerz, tym razem ramię w ramię z Kobietą Kotem. Możliwe więc, że będziemy świadkami niewinnego lub – wręcz przeciwnie – burzliwego romansu.

Arkham City ma być aż pięć razy większe od wyspy, na jakiej mieścił się więzienny kompleks. Nieźle. Batman będzie przemierzał ulice, krył się w cieniach zagraconych zaułków i skakał po dachach zniszczonych kamienic. Twórcy zapowiadają, że klimat w tej części gry nadal pozostanie mroczny, ba, stanie się jeszcze bardziej ciemny, straszny i ponury. Niewykluczone, że powrócą etapy, w których Bruce Wayne zmierzy się z traumatycznymi wspomnieniami z dzieciństwa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)