Barack Obama uważa, że młodzież powinna robić gry

Podczas panelu dyskusyjnego Google+ (zamieszczonego przeze mnie poniżej) prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wypowiadał się na temat zainteresowania młodzieży grami elektronicznymi. Uważa on, że jeśli medium owo ma tak dużą moc oddziaływania, młodzi ludzie powinni nauczyć się w nim tworzyć, nie tylko biernie je konsumować. W tym celu uważa, że słusznym jest wprowadzenie kursów z programowania do programów szkół średnich (jakiś czas temu mówił o tym zresztą Tim Berners-Lee, o czym pisałam już w naszym serwisie).

Spójrzcie chociażby na Marka Zuckerberga [założyciel Facebooka – przyp. IES] - nauczył się programować głównie dlatego, że bardzo interesował się grami - mówił Obama.

Jestem przekonany, że ogromna ilość młodych ludzi, którzy uzyskają możliwość uczestniczenia w zajęciach programowania, by sami zobaczyć mogli jak działają gry, z wielką chęcią wyraziłaby na to chęć. Osobiście doświadczyć by też mogli pracy z grafiką komputerową i projektami. Powinniśmy rozpocząć podobne kursy w szkołach średnich – po co czekać z tym do czasu, aż owi młodzi ludzie pójdą na studia.

Obama sądzi, że podobne kursy wykształciłyby odpowiednie umiejętności w młodzieży, ale również zaangażowałyby ją w zajęcia.

Nie tylko dalibyśmy umiejętności tym młodym ludziom, którzy nie zdecydują się uczestniczyć w czteroletnich kursach na studiach, ale i zaangażowalibyśmy tych, którzy zdecydują się na nie iść. Nie traktowaliby tych zajęć jako kolejnych nudnych wykładów, gdzie wciśnięci w kąt sali patrzą się tylko na wykładowcę.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE