Idziecie więc powolnym krokiem z oczami wlepionymi w niezwykle piękne kompozycje, kiedy to raptem wpadacie na Gustava Courbeta. Jest rozżalony, jak zwykle dumny i krzyczy coś na temat niesprawiedliwości oraz niewrażliwości na szczególne walory piękna. Jego dzieło zostało odrzucone. Podobnie jak trzy tysiące innych nie uzyskało aprobaty jury. Courbet przeciwstawiał się wszak panującym zasadom akademickim. I nie on sam – w tym czasie napięcie w świecie artystycznym staje się już nie do zniesienia. Jest to czas manifestów malarskich, przełomu w sztuce i rewolucji w postrzeganiu jej wytworów.
Świadkiem tych właśnie wydarzeń pozwala nam stać się Avant-Garde - gra RPG, dzięki której każdy jest w stanie wcielić się w malarza i spróbować swych sił pośród największych nazwisk epoki. W tym celu musimy rozwijać swe umiejętności na Akademii, konwersować ze sławnymi osobistościami w kafejkach paryskich oraz tworzyć obrazy w prywatnej pracowni i trzymać kciuki za to, by sprzedać je za więcej franków, niż wydaliśmy by je stworzyć. Jaki jest nasz cel? Rzecz jasna – wygrać Salon Paryski. Gra daje nam również możliwość stworzenia własnego manifestu artystycznego - jesteśmy w stanie wyszczególnić w nim, które wartości malarskie są dla nas ważne, a które z nich nasz ruch od siebie odrzuca.
Mogę dumnie stwierdzić, że jednym z najwybitniejszych artystów przełomu XIX i XX wieku był sławny malarz guga. Po tym, kiedy jego obrazy wygrywały już każdy Salon Paryski, rozpoczął on niezwykle brzemienny w skutkach ruch artystyczny, zwany gugizmem, w którym to ruchu niezwykle ważne były zasady znajomości anatomii. Każdy z was zresztą zdaje sobie z tego sprawę, gdyż w każdej książce do historii widnieją reprodukcje obrazów gugistycznych.
Też chcecie zmienić historię sztuki? Proszę bardzo. Avant-Garde dostępna jest w wersji alfa dla każdego śmiałka pod tym adresem.