Australijska gra ciosem w scjentologię

Pewni niezależni twórcy gier postanowili pokazać światu, co sądzą o scjentologach – organizacji założonej w 1951 przez pisarza L. Rona Hubbarda. Zresztą sam film promujący The Source daje dość dużo danych na temat owej organizacji. Może pozwolę przemówić jemu:

Rozmawiając kiedyś na temat starych gier z Super Nintendo wpadliśmy na to, że reguły scjentologiczne i historia organizacji bardzo łatwo pomylone mogłyby być z grą - anonimowo wypowiadał się jeden z twórców gry. Podkreślił on również, że ekipa zajęta w tej chwili pracą nad grą, ma w istocie dużo szacunku dla przekonań religijnych ludzi. Gra zdaje się świadczyć o tym jednak inaczej...

Zadaniem scjentologów jest usunąć ze świata wojny, biedę, choroby itd. Osobom z zewnątrz z pewnością wydawać się to może szlachetne. Jestem pewien, że do organizacji należą wpływowi ludzie, którzy gdzieś realizują przede wszystkim te cele, w odróżnieniu od większości, która uwikłana jest w jakieś ciemne interesy. Chcemy jednak, by ludzie byli świadomi owych ciemnych interesów.

Temat scjentologii od kilku już lat stoi w centrum wielu wypowiedzi krytycznych i protestów. Australijskie studio zbiera w tej chwili pieniądze na projekt na serwisie indiegogo.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE