Tak samo jak inne podobne systemy oznaczeń, ten nie działa wstecz. Oznacza to, że tylko gry, które zostaną zgłoszone w przyszłości do oceny zawartości treści, będą mogły być zakwalifikowane do tej grupy. Do tej pory najwyższą cezurą wiekową w Australii była MA15+. Rozporządzenie na temat wprowadzenia nowej restrykcji wiekowej było rozpatrywane od czerwca ubiegłego roku, a w grudniu postanowiono o tym, że powinno wejść w życie.
Jest to podwójne zwycięstwo – po pierwsze zwyciężyli dzięki temu gracze, którzy będą w stanie zakupywać produkty z zawartością przeznaczoną dla ludzi dorosłych, i będą mogli być traktowani właśnie jako dorośli przez sprzedawców. Po drugie wygrywają na tym rodzice, którzy mogą być pewni, że ich dzieci nie będą mieć dostępu do gier nieprzeznaczonych dla nich - mówił John Rau, prokurator generalny Południowej Australii.
System musi jednak sprawdzić się jeszcze w praktyce. W teorii rzeczywiście wygląda zdecydowanie dobrze.