Trudno przedstawić fabułę najnowszej części Assassin's Creed, nie psując grającym zakończenia Assassin’s Creed: Brotherhood, dlatego dla bezpieczeństwa pominę wątek Desmonda. W najnowszej odsłonie serii większość czasu spędzimy, wcielając się w pięćdziesięcioletniego Ezia, steranego przez życie, cynicznego i brutalnego zabójcę. Podróżując śladami Altaira, bohatera pierwszej części Assassin’s Creed, przeniesiemy się do Konstantynopola roku pańskiego 1511 w poszukiwaniu wszechpotężnego artefaktu. Jako że Ezio skazany jest na swojego praprzodka, może także gromadzić wspomnienia dotyczące Altaira. Inaczej mówiąc, wcielimy się w Desmonda, który kontrolując Ezia, przypomni sobie, co robił Altair.
Śmierć w Konstantynopolu
To, że większość czasu spędzimy w Konstantynopolu, nie znaczy, że inne historyczne miejscówki zostaną przed nami zamknięte. Podczas rozgrywki w Assassin’s Creed: Revelations trafimy na grecką wyspę Rodos czy do tureckiej (a w zasadzie otomańskiej) krainy Kapadocji i jej skalnego miasta templariuszy. Jednak głównie przebywać będziemy w grodzie Konstantyna, mieście leżącym na styku wielu kultur. Zwiedzimy między innymi Kościół Mądrości Bożej, bardziej znany jako Hagia Sofia, Akwedukt Walensa czy Wieżę Chrystusową zwaną Wieżą Galata. Tę ostatnią zresztą będziemy mogli w trakcie jednej z misji pokazowo zrównać z ziemią, co ma być nie jedynym wpływem gracza na wygląd Konstantynopola. Oprócz tego będziemy mogli zdobywać różne przyczółki i tam szkolić naszą asasyńską brać. Jako że poziom doświadczenia uczniów zostanie zwiększony do piętnastego, wierni zabójcy będą teraz jeszcze bardziej przydatni, nawet podczas realizowania trudnych zleceń.
Ezio jako Kapitan Hak
W trakcie wykonywania misji przydadzą się także nowe umiejętności oraz zabawki Ezia. Jedną z nich będzie ostrze w postaci haka, użyteczne na dwa sposoby. Po pierwsze – podczas eksploracji będziemy mogli posłużyć się hakiem, by na rozwieszonych sznurach do bielizny lub linach ożaglowania łatwo i pokazowo przemieszczać się z jednego miejsca na drugie. Hak okaże się także skuteczną bronią, umożliwiającą stylowe dźganie ofiary, nabijanie jej, wypruwanie jej wnętrzności czy miotanie nią. Oprócz tego Ezio będzie mógł korzystać z bomb, a dokładnie z ponad trzystu ich odmian. Twórcy zaimplementują bowiem model tworzenia ich od podstaw, zależnie od posiadanych składników. Otrzymamy w ten sposób klasyczne bomby wybuchające, bomby o opóźnionym zapłonie czy wreszcie bomby zasłony dymne.