Assassin's Creed III zafunduje nam rewolucję amerykańską

Tegoroczna premiera Assassin's Creed III to jeden z kluczowych punktów planu wydawniczego Ubisoftu. Jak zapowiadają autorzy, chociażby na oficjalnej stronie na Facebooku, już bardzo niedługo doczekamy się pełnej zapowiedzi gry. Nie przeszkadza to jednak pracownikom niektórych sieci handlowych w wyjawianiu pewnych tajemnic, które powinny zostać przemilczane przynajmniej przez kilkadziesiąt godzin.

Według tych doniesień, Assassin's Creed III przeniesie nas w okres rewolucji amerykańskiej, a więc lata 1775-1783. Gra wprowadzi nowego bohatera i, jak sugeruje Kotaku, być może będzie on Indianinem. Widoczny poniżej artwork, zdobyty przez wspomniany serwis, potwierdza okres historyczny dzięki fladze, używanej w końcówce XVIII wieku. Także strój nowego asasyna to jasna przesłanka co do klimatu gry.

Z wcześniejszych odsłon serii wiemy, że Jerzy Waszyngton jest jedną z postaci posiadających Jabłko Edenu, przedmiot kluczowy dla Desmonda, głównego bohatera wszystkich Assassin's Creed. Prawdopodobnie więc pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych będzie się często pojawiał na naszych ekranach. Cóż, pozostaje czekać na oficjalne oświadczenia Ubisoftu. Premiera gry już w październiku.

(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!