Choć w dokumentacji znajdziemy Ubisoft Sofia wymienione jako producenta, Richard Farrese - piszący scenariusz tytułu na PS Vita - zarzeka się, że to właśnie Abstergo stoi za Assassin’s Creed III: Liberation. W grze nie znajdziemy śladu po Connorze, bohaterze „dużej” trzeciej części serii, ani tym bardziej Desmondzie.
Farrese chętnie określa grę dla handhelda Sony jako „skomercjalizowaną wersję Animusa”. Teraz warto dodać co nieco do siebie i zadać pytanie: czy nie ma tu drugiego dna? W końcu główna bohaterka nowej gry nie jest potomkiem Desmonda. W takim razie czemu Abstergo miałoby wypuścić produkt, który zwykłemu człowiekowi pozwala zostać zabójcą?
Jeżeli więc developerzy chcą, by Assassin’s Creed III: Liberation stało się nowym narzędziem do poznania tajemnic historii, jesteśmy ciekawi co więcej wymyślił Farrese. Całość materiału Kotaku znajdziecie w tym miejscu.