To nie jest kraj dla starych... twórców gier? Roland Pantoła o polskim gamedevie

To nie jest kraj dla starych... twórców gier? Roland Pantoła o polskim gamedevie21.11.2017 09:06
Paweł Olszewski

Kojarzycie opublikowany na Polygamii niecałe dwa tygodnie temu wywiad z Rolandem Pantołą? Nasz rozmówca ma jeszcze coś do dodania.

Przeprowadzony przez Tomasza Mochockiego, opublikowany także na Polygamii wywiad z Rolandem Pantołą był prawdziwą retrociekawostką. Unikalną możliwością dowiedzenia się, jak to kiedyś było. Jeżeli czytaliście tamten tekst, to też zapewne pamiętacie, że Pantoła początkowo był niechętny rozmowie. Uważał, że jego wspomnienia mało kogo zainteresują. Cóż, mylił się. Co przyznaje w dalszej korespondencji.

Mowa nienawiści w internecie niszczy w "realu". Okazanie zainteresowania, przychylne opinie, słowa wsparcia czy zdawkowy komentarz "ciekawe, dzięki" potrafią natomiast niezwykle podbudować autora. Coś o tym wiem. Czy jak w przypadku tego wywiadu, rozmówcę autora wywiadu.

W rozmowie z Tomkiem, Roland opowiadał o swoim epizodzie w People Can Fly. Jak ledwie kilka lat po premierze jego gier, nikt z młodych pracowników firmy go nie kojarzył. Teraz podzielił się kolejną branżową ciekawostką, którą pozwolił przedstawić szerszej publiczności. Potraktujmy to jako aneks do tamtego wywiadu.

Powyższy fragment trochę mrozi krew w żyłach, sugerując niekompetencję rekruterów. Choć daleki byłbym też od generalizowania, że tak jest w całej branży. Sporo w niej zapaleńców, którzy jeżeli nawet rzeczywiście mają krótki staż, to od lat grają, nadrabiając też retrozaległości i związane z nimi historie. Jeżeli się zastanowić, to wypowiedź Pantoły układa się jednak w pewną logiczną całość. Bo ilu kojarzymy wciąż aktywnych polskich twórców gier posiadających kilkudziesięcioletnie doświadczenie?

"Gry robi się dla pieniędzy" - Maciej Miąsik o Beat Cop i tworzeniu gier

Mnie na myśl przychodzi Maciej Miąsik (który, co ciekawostka, pracował z Pantołą). W tym roku dostaliśmy od niego BeatCopa, nowa gra już powstaje pod egidą Movie Games. Ale co z innymi? Ludźmi, którzy byli pionierami polskiego gamedevu? Lektura książki "Nie tylko Wiedźmin. Historia gier komputerowych" czy właśnie internetowych publikacji w stylu linkowanego wywiadu albo naszego reportażu w GoG.com pokazują, że tamtych autorów dziś już w branży raczej nie ma. Czasem ciężko ich w ogóle znaleźć. Ekipa GoG opowiadała o swoich małych dochodzeniach, w których szukają autorów gier posiadających prawa do klasyków. Marcin Kosman po publikacji swojej książki wspominał, że znalezienie ludzi aktywnych w branży 2-3 dekady temu nieraz kończyło się działaniem niemal po omacku, porównywaniem zdjęć w mediach społecznościowych z archiwalnymi i niezliczonymi próbami kontaktu. A mowa przecież o ludziach, którzy często wymyślali o ile nie całe gatunki gier, to ciekawe mechanizmy, będąc też na bieżąco z obecnymi trendami czy technologią. Dziś często nie ma jednak dla nich miejsca.

Ciekawe, jak to wygląda z drugiej strony. Może zbyt długi staż jednak nie służy? Może starsi twórcy musieliby wykazać więcej pokory przed o wiele młodszymi przełożonymi? A może po prostu branżowych dinozaurów nie ma dziś w przemyśle gier, bo nie chcą w nim być? Praca w swoim hobby to świetna rzecz, która jednak wypala jak diabli.

Paweł Olszewski

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.