I dostaniemy wynik stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie będą to jednak jakieś suche dane, a jeden z cudownie pikselowatych obrazków, który powie nam w jakim stanie jesteśmy - trzeźwy, rozgrzewka, podchmielony, wcięty, pijany i zgon.
Gra, o wiele mówiącym tytule DrunkenNES, pozwala także na zapisywanie najlepszych wyników, ale nie polecamy tego, aby ten właśnie element stał się przyczynkiem do jakiejś niebezpiecznej imprezowej zabawy. Pewne rekordy nie powinny być pobijane.
Sam autor pomysłu powiedział, że urządzenie jest dość dokładne, a jedynym 'wymogiem' jest to, żeby być co najmniej trzy minuty po wypiciu drinka (tudzież innego trunku - wedle upodobań). Jeżeli więc kiedyś miś z obrazka powie wam 'jesteś wcięty', to może warto mu zaufać.
Gier, które pozwolą naszym prywatkom zamienić się w coś więcej niż potańcówki znane z Simsów jest więcej - ot chociażby We Dare od Ubisoftu, który pozwala obdarzać się nawzajem klapsami. I jak tu nie kochać naszych konsol.