Informację taką wywnioskować możemy z zamieszczonego przez studio ogłoszenia o pracę, w którym ekipa szuka kogoś doświadczonego w pracach nad wysokobudżetowymi, konsolowymi tytułami.
Projekt miałby być połączeniem interesującej fabuły i wartkiej akcji, a zatrudniona osoba miałaby się zająć dopilnowaniem tego, że gra spełniała założenia całej wizji serii. Brzmi jak Alan Wake, nieprawdaż?
Wcześniej Remedy podkreślało, że widzi serię przygód Alana jak serial, gdzie kolejne tytuły pudełkowe stanowiłyby całe sezony, a wydawane DLC byłyby następnymi odcinkami. Czas więc na sezon drugi.
Pomimo tego, że wyniki sprzedaż części pierwszej nie zachwyciły (w pierwszy tydzień nabywców znalazło zaledwie 145 000 kopii gry), to wydaje się, że seria definitywnie ma przed sobą przyszłość. Do dzisiaj sprzedano około 1,03 miliona egzemplarzy (według serwisu VGChartz), co z pewnością nie jest taką porażką o jakiej niektórzy mówili.
Więcej o tym tytule dowiecie się z naszej recenzji.